Dodano:

0
Kategoria: Porady

Tkanka tłuszczowa jest obszarem występującym u zwierząt i ludzi bezpośrednio pod skórą. Tworzą ją przede wszystkim komórki lipidowe, czyli adipocyty (łac. lipocytus), komórki macierzyste, znane pod skrótem SVF (ang. stromal vascular fraction), preadipocyty, makrofagi, leukocyty, fibroblasty oraz cząsteczki zrębowe naczyń. Według wyliczeń naukowców człowiek rodzi się aż z 30 milionami składników budujących opisywaną tkankę, a ich głównym celem jest gromadzenie tłuszczu pod postacią triglicerydów. Adipocyty występują już nawet u 14-tygodniowego płodu. Właściwe ilości tkanki tłuszczowej u osób dorosłych powinny mieścić się w następujących granicach: u kobiet 17–25% powierzchni ciała, u mężczyzn zaś mniej, bo 11–20%.

Tkanka tłuszczowa – rodzaje i różnice między nimi

Tkanka tłuszczowa występującą w organizmie dzieli się przede wszystkim na dwa rodzaje: białą, znaną też jako żółtą, czyli WAT (ang. white adipose tissue) i brunatną, w skrócie BAT (ang. brown adipose tissue). Tkanka tłuszczowa biała jest zbudowana głównie z adipocytów, których średnica mieści się w przedziale od 100–200 µm, gdzie w 95% zgromadzone są trójglicerydy [1]. Tkanka tłuszczowa brunatna zawiera już o wiele mniej komórek lipidowych o zdecydowanie drobniejszych rozmiarach. Tutaj tłuszcze stanowią od 30–50% objętości cząsteczek i występują w postaci małych, nielicznych kropelek. Resztę cytoplazmy zajmują duże ilości mitochondrów [1].

Tkanka tłuszczowa biała magazynuje energię pod postacią trójglicerydów. Stanowi swoisty bufor ilości kwasów lipidowych w organizmie i dba o ich właściwe i stałe stężenie. Oprócz tego pełni ważną rolę w układzie endokrynnym, gdzie odpowiada za rozkład steroidów płciowych. Poza tym wytworzone przez nią adipokiny, takie jak adiponektyna, leptyna, wisfatyna i rezystyna, biorą udział w metabolizmie tłuszczów i glukozy.

Wszystkie oprócz wisfatyny są także niezbędne do tworzenia odpowiedzi immunologicznych w organizmie. Leptyna i angiotensynogen odpowiadają również za właściwe ciśnienie tętnicze. Co ciekawe, adipokiny takie jak wymieniona powyżej leptyna wraz z inhibitorem aktywatora plazminogenu, czyli PAI-1 (ang. plasminogen activator inhibitor-1) uczestniczą w procesach zakrzepowych. Z kolei naczyniowy śródbłonkowy czynnik wzrostu zwany VEGF (ang. vascular endothelial growth factor) bierze udział w angiogenezie, czyli tworzeniu naczyń włosowatych. Warto też podkreślić, że leptyna wraz z adiponektyną wpływają także na płodność, zaś pierwsza z nich jest też niezwykle ważna w regulowaniu uczucia głodu i sytości. Podsumowując, adipokiny wytwarzane przez białą tkankę tłuszczową wpływają na endokrynną pracę wątroby, mięśni szkieletowych, komórek β trzustki, mózgu, a nawet układu naczyniowego i rozrodczego [1].

Brunatna tkanka tłuszczowa w porównaniu z białą tkanką tłuszczową charakteryzuje się bogatszym unerwieniem współczulnym i obecnością specyficznego układu mitochondrialnego, w którym uczestniczy swoiste białko rozprzęgające, znane też jako UPC-1 (ang. uncoupling protein-1) [1]. Główną rolą BAT jest przede wszystkim rozkład lipidów z uwolnieniem energii, dzięki czemu wytwarzane jest ciepło rozprowadzane po całym organizmie [1]. W przypadku osób dorosłych tkanka tłuszczowa brunatna występuje w okolicy nerek, serca i wzdłuż naczyń szyjnych. Termogeneza organizmu prowadzi do lipolizy z uwolnieniem WKT, czyli wolnych kwasów tłuszczowych, z których stanowcza większość przenoszona jest do mitochondriów, gdzie zostaje utleniona.

Na błonie wewnętrznej tych struktur, znajduje się właśnie wspomniane już białko UPC-1, które w trakcie tego procesu rozprzęga gradient protonowy i zamienia je w ciepło, które dzięki zwiększonej podaży tlenu przenoszone jest do wszystkich tkanek i narządów [1]. Warto podkreślić, że u osób narażonych na zimno obserwuje się zwiększenie ilości BAT, jak w przypadku naczyń szyjnych u robotników pracujących w niskich temperaturach [1]. W przypadku zbyt dużej podaży w menu tłuszczów i węglowodanów do organizmu, zwiększa się termogeneza poposiłkowa, co z czasem może prowadzić do uniewrażliwienia receptorów β-adrenergicznych i gromadzenia się w związku z tym tkanki tłuszczowej, co może skutkować powstaniem otyłości [1]. Z kolei podczas głodzenia następuje efekt odwrotny, czyli zanikanie BAT, które można odwrócić dzięki wprowadzeniu diety wysokokalorycznej. Co ciekawe, ten rodzaj tkanki zanika też u kobiet karmiących [1]. Stymulacja układu współczulnego prowadzi do przekształcania się WAT w BAT [1].

Jakie funkcje pełni w organizmie tkanka tłuszczowa?

Obecnie tkankę tłuszczową zaczyna się postrzegać nie tylko jako formę zapasu energii, ale jako osobny, aktywny endokrynny organ, który dzięki produkcji biologicznie czynnych białek, czyli adipokin, działa na organizm zarówno autokrynnie i parakrynnie – zarówno w swoim obrębie, jak i klasycznie, wywierając dzięki temu wpływ na odległe narządy [2].

Do najistotniejszych aktywnych peptydów produkowanych przez adipocyty zalicza się:
– cytokiny i białka z nimi związane takie jak leptyna, czynnik martwicy nowotworów α, czyli TNF-α (ang. tumor necrosis factor-α), interleukina 6, w skrócie IL-6 (interleukin-6),
– peptydy mające wpływ na układ krzepnięcia, czyli inhibitor aktywatora plazminogenu typu 1, znany też jako PAI-1, czynnik tkankowy, w skrócie TF (tissue factor),
– składowe dopełniacza oraz białka związane z jego układem, takie jak adipsyna (ang. complement factor D), adipnektyna, peptyd stymulujący acylację, czyli ASP (ang. acylating stimulation protein),
– białka mające wpływ na odpowiedź immunologiczną, do których zalicza się białko chemotaktyczne monocytów, w skrócie MCP-1 (ang. monocyte chemotactic protein-1),
– lipidy oraz peptydy mające związek z transportem tłuszczów – lipaza lipoproteinowa, znana jako LPL (ang. lipoprotein lipase), apolipoproteina E oraz białko transportujące estry cholesterolu, w skrócie CETP (ang. cholesterol ester transfer protein),
– enzymy biorące udział w metabolizmie hormonów steroidowych, do których zalicza się aromataza zależna od cytochromu P450, dehydrogenaza 17β-hydroksysteroidowa i 11β-hydroksysteroidowa typu 1,
– peptyd należący do układu renina-angiotensyna, czyli angiotensynogen,
– pozostałe białka, takie jak rezystyna, apelina, wisfatyna [2].

tkanka tłuszczowa

Oprócz produkcji adipokin, adipocyty są bogate w wiele receptorów, dzięki którym tkanka tłuszczowa może wykazywać wpływ na pracę takich układów jak dokrewny, nerwowy czy odpornościowy. Dotychczas rozpoznano tylko część z nich. Najważniejsze to receptory dla insuliny, glukagonu, hormonu wzrostu, tyreotropiny, znanej szerzej, jako TSH (ang. thyroid stimultaing hormone), gastryny, cholecytokininy-B, białka glukagonopodobnego, angiotensyny II, glikosteroidów, witaminy D, innych hormonów tarczycy, androgenów, estrogenów, progesteronu, leptyny, interleukiny 6, TNF-α, rezystyny oraz pięciu katecholamin. Wpływ na układ enokrynny tkanki tłuszczowej dotyczy zarówno osób z nadwagą i otyłością, jak i tych wychudzonych [2].

Jedną z najpopularniejszych adipokin, dzięki której zaczęto badać dokładniej działanie omawianego rodzaju organu, jest leptyna. Jej najważniejszym działaniem jest hamowanie uczucia głodu, dlatego też jej stężenie w organizmie rośnie w przypadku zbyt dużej ilości przyjmowanych kalorii, a maleje, gdy stosujemy dietę odchudzającą. Co ciekawe, wydzielanie tego hormonu jest różne w zależności od pory dnia, najwyższe przypada na godziny nocne między 22:00 a 3:00, dzięki czemu zazwyczaj w nocy nie jemy. W przypadku zaburzenia produkcji leptyny dochodzi do wzmożonego głodu, który nie znika mimo przyjmowania dużych ilości pokarmu. Prowadzi to w prosty sposób do rozwoju ciężkiej otyłości wraz z insulinoopornością i zaburzeniami płodności. Hormon ten oddziałuje również na pracę wątroby, reguluje sekrecję insuliny, której zadaniem jest hamowanie produkcji glukozy [2].

Kolejnym, jednym z istotniejszych białek, jest adiponektyna. W większych ilościach produkowana jest w tkance tłuszczowej podskórnej niż trzewnej. Jej wydzielanie maleje w przypadku otyłości, a rośnie, gdy spada nasza masa ciała. W badaniach zaobserwowano, że omawiana adipokina jest tworzona w większej ilości, gdy mamy wysoki poziom cholesterolu frakcji HDL w surowicy krwi przy jednocześnie małej ilości trójglicerydów i LDL. Jej produkcja jest dodatnio skorelowana również z brakiem insulinooporności, cukrzycy i nadciśnienia [2]. Adiponektyna zwiększa insulinowrażliwość tkanek, prowadzi do rozkurczu mięśni naczyń, dzięki czemu rośnie przepływ krwi oraz następuje zmniejszenie stężenia wolnych kwasów tłuszczowych w surowicy. Podsumowując, działa przeciwcukrzycowo, przeciwmiażdżycowo i przeciwzapalnie na nasz organizm [2].

Kolejnym ważnym hormonem białkowym produkowanym przez tkankę tłuszczową jest rezystyna. Jej rola nie jest jeszcze do końca znana, ponieważ odkryto jej istnienie dopiero w 2001 roku. Wiadomo, że podtrzymuje ona poziom cukru we krwi w momencie głodu. Zwiększa też oporność wątroby i mięśni szkieletowych na insulinę. Jej patologiczne działanie związane jest z nadmiernym gromadzeniem tkanki tłuszczowej w okolicy trzewnej [2].

Ważny wpływ na funkcjonowanie organizmu mają również cytokiny prozapalne działające w różny sposób. Czynnik TNF-α hamuje metabolizm kwasów tłuszczowych i glukozy, zmniejsza wydzielanie adiponektyny, a w wątrobie zatrzymuje transport cukrów do komórek i utlenianie lipidów [2]. Z kolei wysokie stężenie interleukiny 6 jest czynnikiem ryzyka rozwoju cukrzycy typu 2 i chorób sercowo-naczyniowych. Czynnik chemotaktyczny monocytów 1 zmniejsza transport glukozy do komórek oraz zatrzymuje wzrost i rozwój adipocytów. Zbyt wysoka ilość inhibitora aktywatora plazminogenu prowadzi do rozwoju zespołu metabolicznego. Do ostatnio odkrytych cytokin prozapalnych należy apelina, której ilość wzrasta po posiłku i jest powiązana z otyłością. Z kolei niedawno odkryta w tkance tłuszczowej trzewnej wisfatyna wiąże i pobudza receptory insulinowe, zwiększa więc wychwyt glukozy [2].

Skutki niedoboru tkanki tłuszczowej, czyli nie tylko nadmiar jest zły

Skutki nadmiaru tkanki tłuszczowej są powszechnie znane w społeczeństwie. Wiadomo, że prowadzi on do rozwoju różnych groźnych chorób, takich jak chociażby otyłość, nadciśnienie, cukrzyca typu 2, insulinooporność, pełnoobjawowy zespół metaboliczny, problemy z pracą układu sercowo-naczyniowego. Wszędzie głośno mówi się o konieczności ograniczenia spożywanych kalorii i zgubienia zbędnych kilogramów i nadmiaru tkanki tłuszczowej. Jednak nie tylko zbyt duża ilość, ale również za mały procentowy odsetek omawianej struktury w organizmie będzie działał niekorzystnie na nasze zdrowie.

Tłuszcz jest niezbędny do ochrony przed uszkodzeniami mechanicznymi wszystkich naszych narządów wewnętrznych. Dodatkowo zbyt mała ilość tej tkanki u kobiet prowadzi do zatrzymania miesiączkowania. Inne groźne dla zdrowia konsekwencje związane z jej niedoborem dotyczą już obu płci. Do najbardziej znanych i najszerzej udokumentowanych należą spadek libido, problemy ze snem, zmniejszenie temperatury ciała, alergie, podatność na choroby, bezpłodność.

Podsumowanie – czy warto dążyć do ciągłej eliminacji tkanki tłuszczowej?

Tkanka tłuszczowa ma wpływ na funkcjonowanie całego naszego organizmu. Zarówno jej nadmiar, jak i niedobór wiążą się z rozwojem problemów zdrowotnych różnego typu. Dlatego też nie należy dążyć do ciągłej eliminacji poziomu tkanki tłuszczowej w naszym ciele, szczególnie jeżeli waha się on w dolnych granicach normy.


Bibliografia
1. Siemińska L., Tkanka tłuszczowa. Patofizjologia, rozmieszczenie, różnice płciowe oraz znaczenie w procesach zapalnych i nowotworowych, „Polish Journal of Endocrinology” 2007, 4, 330–342.
2. Skowrońska B., Fichna M., Fichna P., Rola tkanki tłuszczowej w układzie dokrewnym, „Endokrynologia, Otyłość i Zaburzenia Przemiany Materii” 2005, 3, 21–29.
3. https://www.wikipedia.org/ (01.2018).