Strona 1 z 4 1 2 3 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 40

Wątek: 12 kilo mniej i nadal chudnę ;)

  1. #1
    milalee jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    11-11-2008
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    6

    Domyślnie 12 kilo mniej i nadal chudnę ;)

    Witam wszystkich od jakiegoś czasu zaglądam na to forum i czytam o waszych zmaganiach, ale dopiero wczoraj postanowiłam się zarejestrować i napisać posta.
    Mam dwadzieścia jeden lat i rozpoczynałam odchudzanie z przerażającą wagą 74 kilo (przy wzroście 161 cm... wyobrażacie sobie, jak wyglądałam) - przytyło mi się stopniowo przez dwa lata od ostatniego wielkiego zrywu odchudzania. Klasyczny efekt jojo.
    Już od roku chciałam wziąć się za siebie, ale wiadomo... stresujące i trudne studia (farmacja), późne powroty do domu i wilczy głód... uspokajałam sumienie, że nauka jest najważniejsza i jadłam syte obiado-kolacje.
    Aż w końcu, w czerwcu tego roku przyszła sesja i poziom mojego stresu urósł do tego stopnia, że już nawet go nie zajadałam - żołądek ścisnąl mi się w węzeł i nie mogłam praktycznie nic jeść. Efektem był oczywiście spadek wagi o parę kilo. Może to niezbyt dobry wstęp do diety, ale powiedziałam sobie, że skoro już schudłam to nie mogę tego zmarnować. Przeszłam na dietę, odrzuciłam większość węgli i słodycze, chodziłam na długie spacery... Były wzloty i upadki, ale do początku roku akademickiego udało mi się osiągnąć wagę 65 kilo. A potem się zaczęło... znowu brak czasu, całe dni na uczelni gdzie nie ma nic do kupienia z wyjątkiem słodkich bułek i batonów, zajęcia do wieczora. Panicznie bałam się przytyć, więc po powrocie do domu około 18-19 zaciskałam zęby i jadłam tylko plaster wędliny z sałatą, a na uczelni banana albo dwie mandarynki. Niezbyt rozsądna dieta poskutkowała zrzuceniem 3 kilo w dwa tygodnie.
    Potem jakoś unormowałam sobie jadłospis, ale metabolizm zwolnił i zaczęłam chudnąć bardzo powoli. 0,1 kilograma na tydzień nie satysfakcjonowało mnie, więc przerzuciłam się na SB - waga ruszyła z kopyta! Obecnie jestem na pierwszym etapie, już odzwyczajona od cukru i bardzo sobie chwalę Martwię się tylko zbyt szybką utratą wagi - jestem na czwartym dniu, a już poleciało 1,5 kilo.
    Udało mi się też zmusić do ćwiczeń. Może niezbyt imponująco, bo na razie marsze i 20 minut dziennie gimnastyki, ale moja forma dosłownie LEŻY, więc stopniowo będę zwiększać ilość ćwiczeń zamiast od razu zaczynać od dwugodzinnego treningu. Wiele w ten sposób nir spalę, ale wzmocnię troszkę mięśnie.
    Odchudzanie idzie mi dobrze - od dawna wiedziałam, że umiem się zmobilizować i schudnąć, jeśli cos mnie do tego zmotywuje. Wiem jednak, że najgorsze jest zawsze utrzymanie swojej wymarzonej wagi... Cóż, w moim przypadku jedyne wyjście do ważyć się codziennie i reagować na każdy najmniejszy wzrost Może znacie jakieś sposoby na wychodzenie z diety bez wahań wagi (tylko nie oparte o kalorie, bo liczenia mam dość na studiach...).

  2. #2
    Awatar pantanal
    pantanal jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    10-08-2006
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    846
    Wpisy na blogu
    1

    Domyślnie Odp: 12 kilo mniej i nadal chudnę ;)

    Często jest takie przyspieszenie wagi. W każdym razie nie schodź poniżej 1000 kcal dziennie, inczej masz kolejne jo-jo w kieszeni. Pozdrawiam

  3. #3
    martynaaam jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    05-02-2007
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    24

    Domyślnie Odp: 12 kilo mniej i nadal chudnę ;)

    Hej gratuluje efektow i mobilizacji Ja mam 169 cm wzrostow i waze okolo 68 kg moja wymarzona waga to 55 kg, ale mam problem bo caly czas tesknie za slodyczami i nie potrafie odstawic np na sniadanie platkow z mlekiem.Czy moglabys mi powiedziec co to jest SB? Ogolnie mam podobny problem do Ciebie, studiuje dziennie na wydziale prawa i to tez czesto uniemozliwia mi regularne jedzenie a jak wracam wieczorem ze szkoly mam ochote jesc. No ale od 4 dni jestem na diecie i po godzinie 19 nie jem nic, tylko co zrobic zeby wytrwac w tym dluzej hehe. Pozdrawiam i zycze dalszych sukcesow.
    Feel my energy!

  4. #4
    Awatar Magda2121
    Magda2121 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    12-11-2008
    Mieszka w
    Olsztyn
    Posty
    91

    Domyślnie Odp: 12 kilo mniej i nadal chudnę ;)

    Cytat Zamieszczone przez milalee Zobacz posta

    Mam dwadzieścia jeden lat i rozpoczynałam odchudzanie z przerażającą wagą 74 kilo (przy wzroście 161 cm... wyobrażacie sobie, jak wyglądałam) Martwię się tylko zbyt szybką utratą wagi - jestem na czwartym dniu, a już poleciało 1,5 kilo.
    Ja również mam 21 lat i jestem tego samego wzrostu co ty prawie tzn 165 wiec nie az taka wielka rozica 4 cm .
    I według mnie 74 kg to zadna przerazajaca waga ja wazylam 117kg w ciagu 2,5 miesiaca schudłam 23kg obecnie waze 94 kg ....

    117 kg to przerazajaca waga spojz na innnych wazyli nawet 150 kg i co oni maja powiedziec juz wiekszych zmartwien nie masz dziewczyno...
    Naprawde śmiac mi sie chce ile ja bylm dla zeby wazyc te 70 kg to ty pojecia nie masz

    I ty sie Martwisz ze Waga szybko Ci spada to co ja mam powiedzieć?!

    masz z 10kg do zrzucenia a inni z 50-40-30

    smiechu warte :P

  5. #5
    Awatar strepitosa
    strepitosa jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    17-12-2008
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    1,020

    Domyślnie Odp: 12 kilo mniej i nadal chudnę ;)

    Witajcie,

    jak widać po moim paseczku jestem w podobnej sytuacji co Ty, MILALEE. Dodam, że właśnie skończyłam 22 lata i mam 166 cm wzrostu. Więc prawie identycznie, bo zaczynałam od kilku kilogramów więcej.

    I chciałabym powiedzieć: moim zdaniem jest nie fair, kiedy ktoś mówi nam że nie mamy problemu z wagą. Oczywiście, najbardziej zagrożone i zarazem najbardziej dzielne są osoby z dużym nadmiarem kilogramów, ale my też mamy prawo wyznaczać cele, lepiej się poczuć i osiągać idealną wagę.

    W związku z tym proszę o wyrozumiałość, o nie wyśmiewanie nas i nie zniechęcanie.

    Powodzenia MILALEE, powodzenia MAGDA2121. Po równo!

    Pozdrawiam
    wzrost: 166 cm, wiek: 22 lata, początek odchudzania 1 X 2008 z wagą ok. 80 kg
    mój dawny wątek (foto str. 8, 14, 28, 39, 42, 70)
    moje zmagania (foto str. 1, 12, 13, 20)

  6. #6
    Jo_anna jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    26-01-2009
    Posty
    340

    Domyślnie Odp: 12 kilo mniej i nadal chudnę ;)

    Co to jest to SB ? ? ?

  7. #7
    Awatar grubaskanadiecie
    grubaskanadiecie jest nieaktywny Znany na forum
    Dołączył
    25-01-2009
    Mieszka w
    Liverpool
    Posty
    336

    Domyślnie Odp: 12 kilo mniej i nadal chudnę ;)

    Bardzo fajna dietka South Beach (plaż południowych). Sama na niej jestem piąty dzień.
    Polecam zajrzeć na google tam najlpiej będziesz miała wyjaśnione.

    Osobiście polecam dietkę.
    TU JESTEM ------ odchudzanie grubaskinadiecie - Grupy Wsparcia Dieta.pl
    18.05-WAGA (92)83.2kg;Biust (120)111;pod biustem (98)92;biceps (33)30.5;I opona (114.5)108.5;talia (120)110.5;II opona (124)113;biodra (118)106.5;udo (67)59;łydka (40)36.5
    Z OTYŁOŚCI DO NADWAGI

  8. #8
    muszelka1155 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    23-02-2009
    Mieszka w
    Gdańsk
    Posty
    1
    Wpisy na blogu
    1

    Wink Odp: 12 kilo mniej i nadal chudnę ;)

    ja chce schudnąć 10 kg

  9. #9
    Monia888 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    19-03-2009
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    88

    Domyślnie Odp: 12 kilo mniej i nadal chudnę ;)

    Też uważam że slowa Magdy są nie odpowiednie.
    Każdy ma swoje marzenia, że ktoś przy moim wzroście waży więcej niż ja, powinnam uważać sie za szczupłą ?? a może jeszcze zgrubnąć? Do kogo sie powinno porownywać, żeby sie zmobilizować?
    Ja życze powodzenia i wytrwałości autorce tego tematu i wszystkim innym dziewczynom


    Damy rade, bo kto jak nie my?!

  10. #10
    florunia jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    24-03-2009
    Mieszka w
    Radom
    Posty
    1

    Smile Odp: 12 kilo mniej i nadal chudnę ;)

    Witam!
    ja równiez myślę, że dobrze każdy ma prawo dobrze się czuć. Jedni z wagą 70kg a inni , no cóż. Moja nadwaga to 12 kg. całe swoje dorosłe życie jestem jak ten,, murzyn na pasach" tzn. pojawiam sie i znikam. Czyli tyje i chudnę, ale jak moja nadwaga przekracza 10 kg to ups!
    Obecnie od 4 dni stosuje dietę dr. P Ducana. Pasuje mi , bo jem w zasadzie to co lubię. polecam wszystkim, którzy nie mogą żyć bez mięska, wędzonych i grilowanych rybek, nabiału.

Strona 1 z 4 1 2 3 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. dieta niełączenia do wakacji 20 kilo mniej
    By marola7 in forum XXL 20 kg i więcej
    Odpowiedzi: 47
    Ostatni post / autor: 16-08-2011, 01:31
  2. od dziś do maja 20 kilo mniej... dodajcie otuchy :)
    By pokemonka in forum Chcę schudnąć
    Odpowiedzi: 339
    Ostatni post / autor: 30-06-2011, 13:11
  3. 10 kilo mniej i...kryzys:(
    By maruda90 in forum Sukcesy w odchudzaniu
    Odpowiedzi: 25
    Ostatni post / autor: 30-06-2011, 13:04
  4. 10-13 kilo mniej (dietetyk?)
    By gunia85 in forum Chcę schudnąć
    Odpowiedzi: 40
    Ostatni post / autor: 26-02-2009, 10:01
  5. 10 kilo mniej w 2,5 miesiąca
    By mmm111 in forum Chcę schudnąć
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 18-09-2008, 17:39

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •